Moja książka

Moja świeżo wydana książka nosi tytuł „Pociąg do luksusu”.

Pociąg do luksusu - Dorota d'Aystetten

Oto opis i krótki cytat :

Dobiega końca pierwsza dekada drapieżnego polskiego kapitalizmu. W stolicy trwa wyścig szczurów, a w dzielnicach zamieszkanych przez jego uczestników panuje szpan i konsumpcjonizm.  On- bezwzględny dorobkiewicz, ona-atrakcyjna i zdeterminowana ścigać lepszy los. Czy uda im się wyszarpnąć trochę ludzkich uczuć od siebie nawzajem?

Świat biznesu i dużych pieniędzy zazębia się ze światem przybyłych z prowincji pracowników prywatnej szkoły językowej.  Stres, seks i śmiech – Pociąg do luksusu.

„- Mówiłem ci, na cholerę ci ta praca? Po co babie robota? Zamiast relaksować się w rezydencji, zechciało się Lali zarabiać na szminki… – kontynuował Zwierz.

- Tak jest, na szminki i waciki, tego mi raczej nie zamierzasz kupować! I naprawdę mógłbyś przestać te męsko-szowinistyczne głupoty gadać. Nie po to kończyłam dwa fakultety, żeby
w chacie siedzieć. Zwariowałabym na tym zadupiu! W wakacje to jeszcze można, pogoda ładna, ogród, te rzeczy, ale zimą? Te kobity co tu siedzą już ześwirowały kompletnie, jak ta Halina cała… – perorowała z coraz większym zaangażowaniem.

- Jakie zadupie? – wciął się czuły na punkcie walorów swojej posiadłości Zwierz – Luksusowa dzielnica podwarszawska!

- Jak sama nazwa wskazuje: Za-dupie Leśne – naciskiem na każdą z sylab podkreśliła parafrazę nazwy „Zacisze Leśne” – I taka luskusowa dzielnica, że po wertepach trzeba kilometr jechać – ciągnęła rozeźlona – Sami burżuje tu mieszkają, a drogi porządnej nie możecie podciągnąć? Moglibyście zrzutę zrobić, wydębić coś od gminy i byłaby piękna droga.

- Ty Lala wiesz, ile taka droga kosztuje? To nie takie hop-siup jak ci się wydaje.

- No ile kosztuje? Nawet u nas, na prowincji tak robią. Ela, wiesz, ta blondynka, mieszka w domku jednorodzinnym i mówiła, że oni się zrzucali i miasto chętniej dało resztę…

- Dobra dobra, jakieś dwa metry może zbudowali. To kupa kapuchy, taka droga – podkreślił mocno Zwierz – Nie wymądrzaj się tak, mała, ja chyba coś więcej wiem o biznesie budowlanym.”

Zachecam do przeczytania! Książka jest już dostępna w Książnicy Polskiej przy pl. Jana Pawła II 2/3 w Olsztynie oraz między innymi tu:


http://merlin.pl/Pociag-do-luksusu_Dorota-d-prime-Aystetten/browse/product/1,1214197.html


http://www.gandalf.com.pl/b/pociag-do-luksusu/


http://ksiegarniawarszawa.pl/produkty_autor/73266

  • #1 napisane przez ~Jacob L
    około 4 lata temu

    Koła buch, para w ruch. Lokomotywa materializmu zdominowała tory naszego życia. Prawdziwa miłość widoczna już tylko na zapomnianych stacyjkach ‚out of the beaten track’. „Pieniądz rządzi, liczy się kasa, kasa – wku** gdy ktoś ją ma, cieszy kiedy jest nasza.” Dotyczy to również niestety relacji tych ‚normalnych’: kobieta – mężczyzna. Pociąg do lukusu to utwór groteskowy o nas – Polakach – na drodze do naszych materialnych i próżnych marzeń. To trudna, ale wesoła próba odnajdywania się i odszukwania wyższych wartości w zdominowanym przez złotówki świecie. Książka porusza dobitnie aktualny trend współczesnych dorobkowiczów.

  • #2 napisane przez ~jUREK
    około 4 lata temu

    Tak się złożyło, że Długo zbierałem się do osobistej refleksji
    W Pani książce zabrakło mi ciepła miłości, która została wyparta na rzecz konsumpcji w podążaniu do nikąd. Wiernie Pani oddaje klimat, atmosferę minionych lat, które są niezłą lekcją dla nas wszystkich, przy czym wnioski każdy wyciągnie inne i to jest cenne. Jestem również po lekturze hiszpańskiego bestselleru ” Zapach oddechu” Dlaczego o tym piszę, bo śledząc Pani twórczość zbliża się Pani do tej granicy. Czego Pani życzę wraz z małżonką.

Brak trackbacków.